Sala kinowa we własnym domu okiem Architekta

Sala kinowa we własnym domu okiem Architekta

Aranżowanie w domach i rezydencjach tego typu pomieszczeń jest coraz bardziej popularne. Najlepiej jeśli tego typu pomieszczenie przywidzimy już na etapie budowy domu.

Jeśli tak się jednak nie staniew domach, gdzie nie przeznaczono pomieszczenia na ten cel zazwyczaj przemienia się piwnice w salę kinową. Sala kinowa powinna mieć co najmniej 40m2 powierzchni. W takiej przestrzeni można ustawić nawet 8 wygodnych foteli kinowych. Akustyka takiego pomieszczenia jest także bardzo ważnym elementem. By dźwięk rozchodził się prawidłowo i nie „przenikał” do innych części domu, należy zamontować panele dźwiękochłonne, które mogą być jednocześnie elementami dekoracji ścian i sufitu.

Kiedy pomieszczenie jest już gotowe – czas zająć się tematem wyposażenia. W jego skład wchodzą zestawy głośnikowe, kolumny konwencjonalne i ścienne, opuszczające się projektory, wysuwające się z mebli bądź spod obrazu ekrany plazmowe, LCD, zasłaniające się automatycznie żaluzje, przygaszające światła oraz zaawansowana elektronika sterująca całym systemem… Dużo tego, ale efekt końcowy wart jest tego zachodu. Sterowanie system to już pestka! Za pomocą jednego pilota lub paneli dotykowych sterować będziemy światłem, temperaturą i samym projektorem.

W jakim stylu zostanie urządzona sala kinowa zależy tylko od nas. Można puścić wodze fantazji i wybrać styl poprzez, który wyrazimy swoją osobowość czy stosunek do kina. Dobrze jest też pomyśleć nad tym, komu służyć będzie to pomieszczenie. Miłośnik science-fiction może pokusić się na salę w stylu Star Trek. Ważnym elementem wyposażenia są miejsca siedzące. Do wyboru mamy rozłożyste kanapy, na których zmieści się kilka osób lub fotele. Skórzane z podnóżkami i wbudowanym systemem masującym, zapewnią 100% relaksu. Niektórzy stylizują swoje sale na sale balowe inni na jaskinie. Czasem taka sala może być wyposażona w bar czy minikasyno. Wszystko zależy od zamysłu, gustu i finansów właściciela.

Każdy klient marzy o innym kinie. Larry Kay, wielki miłośnik kina, chciał mieć takie stylizowane na lata 30-te. Wchodząc do jego domu od razu można się zorientować, co jest największą pasją tego człowieka. A to za sprawą scen z filmów takich jak „Czarnoksiężnik z krainy Oz” oraz „Przeminęło z wiatrem” wymalowanych na klatce schodowej. Jego kino posiada bar z przekąskami i napojami, bileterkę. A wszystko w stylu lat 30-tych, by przypominało mu to, do którego chodził w dzieciństwie. Wraz z żoną najbardziej lubią oglądać filmy nakręcone w latach 30-tych i 40-tych. W swoim kinie spędzają kilka godzin dziennie, a kolekcja filmów liczy aż 1,200 obrazów. Decydując się na kino w domu, chciał stworzyć miejsce, gdzie będzie mógł zaprosić przyjaciół i wspólnie z nimi przeżywać oglądane to, co dzieje się na ekranie. Nic nie daje mu tyle radości i zadowolenia jak oglądanie filmów we własnej sali projekcyjnej.

Wytrawni kinomani cenią sobie nie tylko dobre filmy, ale także jakość obrazu, dźwięku oraz komfort oglądania. Prywatna sala kinowa zapewnia wygodę i swobodę. Nie trzeba stać w kolejce po bilety, ani przeciskać się między rzędami w poszukiwaniu swojego miejsca. Filmy możemy oglądać, kiedy chcemy, nie tracąc nic z jakości obrazu i dźwięku. No i najważniejsze: nikt nie jest w stanie zakłócić nam odbioru filmu głośno rozmawiając, czy szeleszcząc papierkami. Czegóż chcieć można więcej?

 

Anna Zawitkowska-Tyburska

architekt, email: az-design@wp.pl

Pracownia AZ-DESIGN  ul. Garncarska 10B/2  04-896 Warszawa, Polska

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *