ABB: apartament high-tech w Paryżu

ABB: apartament high-tech w Paryżu

Apartament high-tech w Paryżu? Pewnie nie jeden językoznawca skręca się ze złości. To może z większym poszanowaniem dla naszego języka: zaawansowany technologicznie apartament w Paryżu. Może być?

Recenzenci projektu ABB twierdzą, że to dom na skrzyżowaniu stylów. Brzmi dość pokracznie. Niemniej nie sposób pominąć tego, że położony w samym centrum Paryża dom dość mocno wyróżnia się na tle pozostałych. Jest zdecydowanie współczesny.

Dom pod którego projektem podpisał się Pablo Katz jest bardzo nowoczesny. Zgodnie z obowiązującymi trendami: energooszczędny, efektywny z punktu widzenia ochrony środowiska, pasywny i co szczególnie nas interesuje – zautomatyzowany. W oparciu o KNX. Co jednak kryje się za modnymi hasłami? Marketing, czy też urzeczywistnienie szlachetnych idei? Raczej to drugie.

Stal, drewno i szkło

Użycie drewna, stali i szkła tłumaczono łatwością późniejszego recyklingu. Zastosowanie wzmocnionej izolacji, kolektorów słonecznych, ogrzewania podłogowego i wzmocnionego systemu mechanicznej wentylacji poszczególnych pomieszczeń (m.in.: więcej otworów wentylacyjnych w elewacji): przejawami oszczędzania energii. Ekologów z pewnością ucieszy odzyskiwanie wody ze ścieków i wykorzystywanie do podlewania roślin oraz do prania. Co ciekawe zrezygnowano z pomysłu odzyskiwania wody deszczowej tłumacząc niewielką powierzchnią budynku. No i architekt zadbał, by wykorzystać jak najwięcej światła dziennego i minimalizować potrzebę włączania sztucznego oświetlenia w ciągu dnia.

Przewodowa automatyka

System automatyki wykorzystywany w apartamencie bazuje na rozwiązaniach przewodowych. Całą infrastrukturę techniczną ukryto w piwnicy, by maksymalnie wykorzystać powierzchnię mieszkalną. W całym domu rozmieszczono trzy rodzaje instalacji: multimedialną (internet, TV, telefon, video, audio), zasilania (energetyka) i systemową do urządzeń takich jak domofon czy alarm. Twórcy projektu deklarują, że bardzo duży nacisk położyli na ekranowanie, by zminimalizować problem oddziaływania pola elektromagnetycznego.

Najłatwiejszym do wychwycenia widocznym elementem instalacji automatyki jest co najwyżej rozmieszczenie ekranów sterujących. Nawet głośniki starano się ukryć, by nie przytłaczać wnętrza sprzętem. W poszczególnych pomieszczeniach (także łazienka) wykorzystano głośniki chowane w ścianach i suficie. Niemniej kino domowe 5.1 z dużym 50 calowym telewizorem LG, multiroom Russound i głośnikami Focala też znalazło swoje miejsce.

Multiroom, Focal i oświetlenie

Rozwiązania ABB wykorzystano do zarządzania oświetleniem (zaprogramowane scenariusze świetlne dla każdej z trzech kondygnacji i pomieszczeń z osobna) a także pracą rolet, które automatycznie zmieniają pozycje zależnie od pory dnia, nasłonecznienia i temperatury. Automatyka czuwa również nad wspaniałym płóciennym żaglem, który pełni rolę dachu a jednocześnie osłony przed słońcem i deszczem na samej górze domu. Dach można składać i rozkładać przy użyciu pilota. By uniknąć uszkodzeń zadbano zabezpieczenie przed silnym wiatrem. Jeśli siła wiatru przekroczy zaprogramowany poziom dach złoży się automatycznie.

Jest również kontrola nad zaawansowanym systemem multiroom z wieloma źródłami dźwięku. Co ważne zaprojektowano go tak, by w różnych pomieszczeniach zachować swobodę wyboru rozrywki. Stąd m.in. wykorzystano dwa iPody czy dwa tunery, by zachować wybór. Skoro to apartament francuski to przywiązanie do lokalnej marki wydaje się jak najbardziej uzasadnione. Za nagłośnienie odpowiada Focal.

Komunikacja ze światem

Mieszkańcy mają dostęp do poczty elektronicznej przy użyciu paneli sterujących ComfortTouch. Co ważne treść wiadomości może być odczytywana głosowo. W ramach powiadomień jest również czytnik wiadomości RSS, by nie pominąć bieżących wydarzeń. A to nie koniec z komunikacją: w domu kontrolery służą również jako interkomy, więc nie problemu z konwersacją, gdy domownicy przebywają na różnych kondygnacjach w tym samym czasie.

By zachować spokój i intymność domowników system dostępu wzbogacono o czytniki linii papilarnych. Niemniej na pierwszej linii obrony prócz zaawansowanego domofonu Welcom jest jeszcze tradycyjny portier. Co ciekawe dla pracowników przewidziano oddzielne programy wejścia i wyjścia z budynku, by uniknąć wtargnięcia intruza. W końcu spokój jest bezcenny.

 

 

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *