ISH: cyfrowa łazienka Dornbracht

ISH: cyfrowa łazienka Dornbracht

Inteligencja wkracza do łazienki? Nie mamy na myśli profesora pod prysznicem, tylko projekt nowoczesnej łazienki z zaawansowanym systemem zarządzania. Innymi słowy: niemal inteligentnej łazienki. Premiera na targach ISH we Frankfurcie.

Za projekt zaawansowanej łazienki wziął się Dornbracht. Nie byle kto. Ta niemiecka firma zajmuje się tematem łazienki już od 1950 roku, więc zdążyła w międzyczasie nabrać doświadczeń.

Nowy projekt Smart Water Dornbracht określa jako cyfryzację łazienki. Ale oczywiście nie cyfryzację na miarę telewizji DVBT czy radia DAB ale stworzenie systemu integracji różnych możliwości w jednym miejscu. Systemu, który łączy ze sobą poszczególne komponenty, by łatwiej całością zarządzać i dostosowywać zastosowanie. Czyżby mała architektura na miarę KNX?

Z perspektywy użytkownika Smart Water to raptem dwa pokrętła. Przydadzą się do ustawienia temperatury i ilości wody. Wartość nastawień można zobaczyć na wodoszczelnym wyświetlaczu. Przydaje się również do sprawdzenia wartości domyślnych jak i innych ustawień. A jakie to ustawienia? Choćby wybór zaprogramowanych choreografii z licznymi dyszami wodnymi jeśli do instalacji podłączono np. najnowszy prysznic Sensory Sky. Oczywiście im więcej podłączonych urządzeń, tym większe możliwości regulacji przy użyciu jednego panelu sterowania.

Wydawać by się mogło: cóż to za rewolucja, skoro nie trudno o wrażenie, że dołożono wyświetlacz i stworzono odpowiednie marketingowe vodoo. Ale to tylko pozorne wyobrażenie. Dornbracht twierdzi bowiem, że zaletą systemu jest po raz pierwszy swoboda decentralizacji. Elementy sterowania i wylot wody wcale nie muszą być tuż obok siebie.Ponadto z jednego miejsca można zarządzać większą ilością urządzeń. I łatwiej dostosować je do swoich wymagań. Chodzi bowiem o sterowanie efektami świetlnymi, rodzajami zraszania, funkcjami masażu i dopasowania fabrycznych programów do własnych potrzeb.

Obsługa Smart Tools ma być wyjątkowo prosta. Projektanci od razu zarzucili pomysły takie jak skomplikowane menu. Interfejs bazuje na prostych nazwach i ikonach, by na regulację poświęcić jak najmniej czasu. Co ciekawe Dornbracht zapewnia, że system można aktualizować, dzięki czemu w stosunkowo prosty sposób będzie można dodawać kolejne choreografie i ustawienia. A być może z czasem poddać menu delikatnemu retuszowi.

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *