Kolejny dzień z CES: Panasonic

Kolejny dzień z CES: Panasonic

To już ostatni dzień targów CES. I pora na japońskiego potentata: firmę Panasonic. Z pewnością dla wielu fanów kluczowa była jedna z informacji: plazma jeszcze nie umiera. Kto zatem tęskni za KURO i z ciekawością spogląda na kolejną generację plazm Panasonic nie będzie zawiedziony. Ale na TV świat się nie kończy.

Ekspresowo: miasteczko inteligentne

Zacznijmy od ekspresowego skrótu zostawiając telewizory na deser (kto się skupia wyłącznie na TV – polecam ostatnie akapity).  Na CES pokazano zatem całą gamę sprzętu do pielęgnacji ciała i włosów, samochód koncepcyjny, samochodowy interfejs nowej generacji a nawet samolotowe systemy rozrywki pokładowej. W ramach ciekawostek: wielki 20 calowy tablet, kamery monitoringu i systemy komunikacji wizualnej. Jest również coś z działki domu inteligentnego: rozwiązania do miasteczek inteligentnych. O nich niebawem.

Kino domowe i Blu-Ray

Oczywiście nie obyło się bez premier sprzętu AV i kamer. Pojawiły się kolejne systemy kina domowego SC-HTB z bezprzewodowymi głośnikami. W modelu SC-HTB70 zastosowano specjalny czujnik, który wykrywa kierunek ustawienia głośnika i odpowiednio do niego przełącza charakterystykę kierunkową. Uzupełnia je kolekcja 4 nowych odtwarzaczy Blu-Ray. Wszystkie z Wi-Fi lub jak w przypadku BD79 z opcją Wi-Fi. Dwa nowe modele odtwarzaczy Blu-ray obsługujące 3D zawierają funkcję Miracast. Umożliwia ona odzwierciedlanie obrazu ekranu urządzenia mobilnego, np. własnych zdjęć i wideo zrobionych przy użyciu kamery smartfonu lub tabletu, na ekranie telewizora HD. Wystarczy do tego jeden gest. Modele Blu-ray z obsługą formatu 3D wyposażono w przeglądarkę internetową z kursorem do łatwego manewrowania. Wszystkie modele na 2013 r. mogą również odtwarzać materiały z zewnętrznego dysku twardego, a w linii Blu-ray można personalizować opcje menu.

Udoskonalona platforma Viera Connect

O co chodzi? O korzystanie z internetu na ekranie telewizora. W serii 2013 dodano sporo nowych aplikacji takich jak zakupy internetowe przez aplikację HSN Remote, pakiet informacji o serialach Showtime Preview, pakiety dla dzieci (Disney, Nextbook), Lifestyle z CNET, kolejne kanały video (Flixster, 3Doo, ScreenMedia, Redux, Moving Art), muzyczne (Rhapsody, Tune-In), fitness i aplikacje obcojęzyczne z ofertą programową z różnych krajów świata (Chiny, Indie, Ameryka Południowa, Azja).

OLED – ciąg dalszy historii

Do techniki OLED nie raz wrócimy, więc prototyp kolejnego panelu potraktujemy skrótem. Pierwsza istotna wiadomość: jest. Druga: działa. Trzecia: prostota produkcji, co będzie miało przełożenie na koszty produkcji i finalną cenę produktu. Niewiadoma? Debiut telewizora w wersji produkcyjnej. Panasonic twierdzi, że wciąż „poszukuje sposobów maksymalnego wykorzystania cech i możliwości urządzeń OLED”. Czekamy zatem.

Plazma nie umiera!

I dobrze. Z pewnością fani technologii KURO byliby bardzo rozżaleni. Niemniej prócz LED jest cała kolekcja plazm. Niemal cała gama bazuje na matrycach generacji 2012. Tylko jedna seria: ZT60 bazuje na panelu nowej generacji. I jest to flagowa seria. Co ważne: dostępna wreszcie w dużym formacie. A dokładniej 60 i 65 cali. Cóż, to oznacza że z pewnością nie będzie przystępna cenowo. Nowa matryca Studio Master Panel ma być ponad poziomem referencyjnym. Pożyjemy, zobaczymy. W ramach ciekawostek: chroni ją nowa tafla szkła przygotowywana samodzielnie przez japońskiego producenta.  A żywotność? Panasonic twierdzi, że zanim poziom jasności spadnie o połowę telewizor powinien pracować co najmniej 100 000 godzin. To dużo czy mało? Jeśli będziemy oglądać codziennie telewizję przez 8 godzin sprzęt powinien wystarczyć na 30 lat. Ale kto przez 30 lat będzie trzymał ten sam telewizor?

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *