Łazienka pełna cyfrowych gadżetów

Łazienka pełna cyfrowych gadżetów

Zaawansowana łazienka? Zapewne w pierwszej kolejności kojarzy się z wysmakowanym designem, dużymi przestrzeniami, obszerną wanną czy dużą kabiną prysznicową. A co z możliwościami sterowania czy integracji z systemem automatyki domowej?

Nie trudno o wrażenie, że głównym celem projektantów jest przede wszystkim jak największy komfort. Stąd pomysły na zmianę łazienki w domowe spa. I to wielostrefowe, tak by poszczególne części łazienki mogły zapewniać różne firmy relaksu. Jest zatem miejsce na dużą wannę (co zapewne nie spodoba się ekologom) jak i prysznic. Ale nie w tradycyjnym rozumieniu. Z dotykowymi panelami sterującymi i możliwością integracji z domowym multiroom a także programowaniem co najmniej dla kilku użytkowników. Przykłady? Wystarczy choćby wspomnieć o cyfryzacji łazienki w wykonaniu firmy Dornbracht albo Hansgrohe.

Koncepcja Dronbracht to elektroniczny panel z dwoma pokrętłami i wodoszczelnym wyświetlaczem. Z jednego miejsca można zarządzać kąpielą jak i stworzyć odpowiednią atmosferę. A co to znaczy zarządzać kąpielą? Przede wszystkim ilością wody jak i jej temperaturą. W głównej mierze dotyczy to wypełniania wanny lub alternatywnie podstawowej wersji prysznica. Ale może być też rozszerzona. Wówczas panel i wyświetlacz przydają się np. do wyboru odpowiednich programów masażu czy innych relaksacyjnych z podsufitowych paneli prysznicowych takich np. jak Sensory Sky. I do tego jeszcze aranżacja świetlna by stworzyć odpowiednie programy do terapii światłem albo odpowiednich scen świetlnych nie mających nic wspólnego fototerapią.

W przypadku Hansgrohe jest nawet ciekawie z nazewnictwem. Niemcy namiętnie posługują się takimi nazwami jak prysznicowy komputer, prysznicowy asystent, osobiste centrum zarządzania w strefie prysznica. I specjalnie nie przesadzają. RainBrain to bowiem elektroniczny system sterowania prysznicem, co oznacza, że można liczyć na coś więcej niż tylko elegancką baterię termostatyczną przy prysznicu. Sercem systemu jest elektroniczny panel z ekranem dotykowym. Można do niego podłączyć pięć różnych urządzeń, co daje dużą swobodę w projektowaniu łazienki: boczne dysze do masażu, termostat do kontroli temperatury, klasyczną słuchawkę ścienną czy deszczownicę pod sufitem. A do tego łazienkowy system audio, który może komunikować się ze smartfonem poprzez Bluetooth. Prace wszystkich urządzeń można zaprogramować by uzyskać efekty na miarę spa. Różne kombinacje biczy wodnych połączone z odpowiednią muzyką. I oczywiście oświetleniem. I co niemniej ważne: aż dla pięciu różnych użytkowników!

W przypadku niektórych projektów ograniczenie zużycia energii i wody schodzi nieco na drugi plan. Nie powinno to jednak szczególnie dziwić. Ceną za luksus zdalnego napełnienia wanny wodą i automatyczne przygotowanie kąpieli z podtrzymaniem odpowiedniej temperatury wody jest wyższe zużycie energii a niekiedy nawet wody. Dobrym przykładem są wanny Bathomatic: zautomatyzowane modele pod kontrolą smartfonu, tabletu albo komputera PC. Po co kontrola? Przede wszystkim do zaprogramowania jest kąpiel w wannie. Oczywiście wszystko ma swoją cenę. Utrzymanie temperatury to zużycie 1 kW na 1 godzinę.

 

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *