Kontrola dostępu

Kontrola dostępu

W technice kontroli dostępu bardzo dużo zmieniło się od czasów PRL, gdy w domofony wyposażano pierwsze osiedla bloków. Obecnie to już nie tylko zwykły środek łączności z osobą, która stoi na zewnątrz. To wręcz okno na świat i dostępne nie tylko w jednym miejscu
w domu. Z dowolnego miejsca w domu, gdzie zainstalowano panele sterujące z ekranem można nie tylko sprawdzić kto stoi przed
drzwiami ale także zobaczyć. Wystarczy bowiem kamera z systemu monitoringu albo bardziej zaawansowany domofon: video domofon. Ale nie dowolny. Przewaga tkwi w szczegółach. Zacznijmy od wydawać, by się mogło banalnego problemu: sprawdzić, kto chce nas odwiedzić wieczorem. Pierwsze skojarzenie: wystarczy dobre oświetlenie miejsca przy domofonie. Ale jeśli gość zostanie oślepiony przez silne diody w domofonie: dyskomfort będzie ogromny. A wystarczy oświetlenie w podczerwieni i przełączenie obrazu w tryb czarno biały by zobaczyć twarz gościa. Gościa? A może jest z nim więcej osób? I na to jest recepta: kamera o szerokim polu widzenia, by zyskać pewność, że widzimy cały obszar wejściowy. I możemy go utrwalić. Są już rozwiązania z pomysłową funkcją robienia zdjęć wszystkim odwiedzającym, jeśli przy wejściu mamy odpowiednią kamerę. Każdy, kto zadzwoni do drzwi może zostać nawet trzykrotnie uwieczniony na fotografii. Ale obraz to dopiero początek. W trakcie rozmowy zawsze można na chwilę wyciszyć mikrofon, by gość przed drzwiami nie słyszał konwersacji z domownikami. A jeśli już w końcu wejdzie do domu: bezpośrednio z panelu sterowania można szybko włączyć światło w korytarzu, by nie poruszał się w ciemnościach. Witamy w domu.

 

A co w sytuacji, gdy nikogo nie ma w domu a mimo, to chcielibyśmy porozmawiać z każdą osobą, która dzwoni do drzwi? Jest
odpowiednie rozwiązanie: domofon z dostępem do sieci. Innymi słowy: podłączeniem do internetu. Pojawiają się już pierwsze
rozwiązania takie jak integracja domofonu Gira z komunikatorami takimi jak Skype. Wówczas sygnał dzwoniącego jest od razu
przekazywany do sprzętu mobilnego: smartfonu, tabletu czy laptopa. Wraz z sygnałem od razu jest wysyłany obraz z kamery.
I wówczas możemy zdalnie zdecydować czy prowadzić rozmowę czy też zignorować gościa. Jest jeszcze opcja: zdalnie otworzyć
zamki w drzwiach, by wpuścić gościa nawet podczas naszej nieobecności w domu,. Co zobaczy gość przy drzwiach czy furtce? Są dwie możliwości. Zewnętrzna stacja audio lub video. Brzmi akademicko. A przystępniej? Audio, czyli klasyczny domofon z dzwonkiem i opcją rozbudowy zależnie od wielkości domu, oddzielnych mieszkań i domowników. A video? Z wbudowaną kamerą rzecz jasna

.

 

 

 

 

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *