Systemy zarządzania domem na targach DOM INTELIGENTNY 2014

Systemy zarządzania domem na targach DOM INTELIGENTNY 2014

Już od niemal dekady systemy zarządzania domem przeżywają prawdziwy rozwój. Wśród nich prymat pod względem popularności jak i obecności na rynku należy do systemu EIB/KNX. Ale nie jest to jedyne rozwiązanie, dzięki czemu jest w czym wybierać.

Relację telewizyjną i wypowiedź organizatora targów na ten temat  – Arkadiusza Walus można obejrzeć tutaj:

http://www.lifestyle.newseria.pl/newsy/inteligentne_domy_nie,p1384580752#.UlL21sg5-1M.facebook

Tymczasem z roku na rok przybywa systemów i rozwiązań automatyki domowej, przez co ekonomista mógłby stwierdzić, że branża przeżywa rozwój i rysują się przed nią świetne perspektywy. Ostateczny odbiorca, czyli każdy inwestor budujący czy modernizujący nowy dom ma jednak nie lada dylemat. Choć coraz większa konkurencja nie pozostaje bez wpływu na przystępność cen, to jednak podjęcie racjonalnego wyboru danej technologii staje się trudniejsze.

Jak dotąd nie ma jednej uniwersalnej recepty, na wybranie najbardziej optymalnego systemu automatyki domowej. W dyskusjach używa się wielu argumentów. Wśród nich zwykle najczęściej porusza się kwestię otwartości systemu. Z punktu widzenia użytkownika oznacza to mniejszy lub większy wybór urządzeń pracujących w obrębie domu. Dobrym przykładem jest EIB/KNX do którego osprzęt i rozwiązania dostarcza ponad 200 producentów z całego świata: nie tylko z Europy. Inwestor nie jest zatem zdany tylko na jedną firmę a ma ogromny wybór urządzeń pracujących w ramach jeden standardu. A to oznacza pewność, że wszystkie będą ze sobą współpracować. A standard długo zaś będzie wspierany. Innymi słowy, że nawet po latach można liczyć na serwis, by rozwiązać bieżący problem i zastąpić uszkodzony moduł nowym sprzętem.

Ze wspomnianej perspektywy atrakcyjność rozwiązań określanych mianem zamkniętych blednie. Ale czy wybór technologii oferowanej lub forsowanej przez zaledwie jedną lub kilka firm (np. LCN, XComfort) jest już z założenia zły? Bynajmniej! Choć zwykle nie ma takiej pewności, jak długo będzie rozwijany i wspierany dany system (jakże kluczowa kwestia serwisu), to jednak w chwili realizacji inwestycji może idealnie pasować do przyjętych założeń. I dokładnie sprecyzowanych oczekiwań. A także kosztów, gdyż to one często mogą być najważniejszym argumentem. Przysłowiowym języczkiem u wagi.

Nie każdy ma komfort inwestycji w nowo budowany dom czy budynek w którym od podstaw można zaplanować całą instalację. W dość popularnej sytuacji modernizacji istniejącego budynku, domu czy apartamentu nie zawsze można mieć komfort przygotowania nowej instalacji od zera co sprawia, że rozwiązania bezprzewodowe mogą stać się sensowną alternatywą. Nie sposób zapomnieć o kwestiach sterowania. Czy nad całym domem „czuwa” jedna centrala (w razie awarii jest to bardzo kłopotliwe rozwiązanie), czy też poszczególne elementy systemu zachowują niezależność nawet w sytuacji awarii jednego z urządzeń w ramach systemu. To wyraźna sugestia: by przeglądając oferty z wycenami systemów i prezentacją możliwości brać również pod uwagę czarne scenariusze. Co stanie się z domem w razie problemów technicznych? Niezależnie bowiem od tego jak wspaniałe uczucia towarzyszą realizacji swoich marzeń warto twardo stąpać po ziemi.

Komentarze

Kochamy komentarze
Brak komentarzy / Możesz być pierwszy - Skomentuj!

Twoje dane będą bezpieczne! Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim. Wymagane pola oznaczone jako *